Naturalne przedłużanie włosów - czyli jak o nie dbać aby rosły szbciej!

By | czerwca 06, 2018 18 comments
Hejka wszystkim słuchaczom! Dziś zamierzam poruszyć bardzo ważny temat na moim blogu!

Czyli co zrobić, aby nasze włosy rosły szybciej, stały się zdrowsze, mocniejsze i ładniejsze. Osobiście mam kilka takich sekretów, którymi chciałabym się z wami podzielić. Najważniejsze, co musicie wiedzieć to fakt, że to, co będzie działać na tysiące ludzi nie zawsze zadziała u ciebie. Dla tego zanim sama będziesz wiedziała, co tak na prawdę pomoże ci bardziej zdać o twoje włosy musisz wypróbować wielu rzeczy. Ja zamierzam ci w tym pomóc. Zdradzę ci kilka sekretów, powiem jak je zastosować w praktyce i mam nadzieje, że za jakiś czas podzielisz się ze mną efektami twojego dbania o włosy.

 Zdjęcie użytkownika Eve_hair_fanpage.

JAK DBAĆ

Mity:
Popularne włosowe mity: nie prostuj, nie susz nie farbuj!!!!! Tak owszem wtedy będziemy mieć zdrowe włosy, jednak, co one nam dadzą skoro nie będą naszymi wymarzonymi. Bo na przykład mamy kręcone a chcemy proste, bo jesteśmy szatynkami a chcemy mieć blond. Z naszymi włosami możemy zrobić wszystko jednak musimy pamiętać, że to tak samo jak z naszym zdrowieć i tu do głowy wpadł mi pewien cytat niemieckiego lekarza Parceluj "Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę".

Ok zacznijmy od początku i napiszmy to, co istotne jak nawilżanie.                                        
Co to tak naprawdę jest to nawilżenie. Nawilżenie to proces, który polega na zastosowaniu odpowiednich substancji, które zwiążą wodę i zatrzymają ją we włosach. Do nawilżenia włosów używamy humektantów, czyli gliceryna, aloes, len, miód, kwas hialuronowy, mocznik, panteon, witaminy A i E, kolagen. 
Humektant jest to inaczej środek chemiczny, który ma za zadanie nawilżać włosy w praktyce jednak działa on spulchniająco, ponieważ zatrzymuje wodę we włosach. Humektanty są bardzo dobre dla naszych włosów jednak ich nadmiar bardzo im szkodzi. Powoduje ze bardzo się ciągną, końce często plączą się.
Rozwiązaniem na to jest złota zasada, czyli wszystko z umiarem, ale także doproteinowanie włosów. Proteinowanie włosów, czyli zabieg polegający na odbudowie włosa, na uzupełnieniu naturalnej keratyny we włosach oraz na nawilżeniu ich.

Stosowanie humektantów we włosach to nie takie prosty zabieg jak nam się wydaje. Jeśli nie wiemy, o co w nim chodzi to możemy spowodować, że nasze włosy wcale nie będą wyglądać lepiej. Dlatego też powinniśmy wiedzieć, że dostarczenie wilgoci do włosów wiąże się z ich grubością. Jeśli mamy cienkie włosy możemy dostarczyć więcej humektantów, czyli wilgoci, ponieważ spowoduje to tylko większą objętość natomiast przy włosach grubych spowoduje, że włosy będą się puszyć. 

Musimy też wsiąść pod uwagę, jaki humektant akurat stosujemy, ponieważ większość z nich ma za zadanie zmiękczyć włosy natomiast niektóre mogą powodować, że włosy staną się ciągliwe i sztywne.

Gdy mamy włosy sztywne powinniśmy kłaść na nie produkty zmiękczające natomiast przy włosach elastycznych powinniśmy kłaść produkty utwardzające. 

Teraz kilka złotych zasad, o których należy pamiętać podczas stosowania produktów nawilżający.

1) Pamiętaj, że niektóre kosmetyki wykluczają się, połączenie może spowodować efekt odwrotny od zamierzonego.  Wybierz jeden produkt, który jest najlepszy dla twoich włosów i stosuj go przez pewien czas. Po jakimś czasie zmienić go na inny. Pamiętaj, że włosy szybko przyzwyczajają się do produktów, których używamy.
2) Humektanty stosuj zawsze z odżywką. Najlepiej wybrać taką najtańszą, ponieważ ma ona bardzo mały skład, który pozwoli humektantowe lepiej zadziałać. 
3) Każdy produkt działa inaczej na nasze włosy tak samo jak jego ilość. Zacznij od małych dawek produktów nawilżających, które stopniowo zwiększaj aż dojdziesz do perfekcyjnego stanu twoich włosów.
4) Naturalnymi produktami do nawilżenia włosów są na przykład aloes, czy kawa, które należy często przechowywać w lodówce i dodawać do odżywki tuż przed samym nałożeniem jej na włosy. Nie mieszaj nigdy całego opakowania odżywki z produktem nawilżającym, ponieważ może spowodować to jego zepsucie. 

A oto lista humektantów zmiękczający włosy: aloes, gliceryna, kwas hialuronowy, pantenol, glikol propylenowy, płukanka z lipy, płukanka z kawy.

Aloes - to bardzo popularny środek w kosmetykach. Ma silne działanie spulchniające, czyli jest dobry dla osób z cienkimi włosami. Aloes możemy kupić w aptece w formie stężonej lub w sklepie, możemy także zrobić go sami z żywej roślinki. Należy pamiętać, że aloes jest środkiem kwaśnym, dlatego jego nadmiar może zniszczyć nasze włosy, może spowodować, że staną się one bardzo kruche. Dlatego przy stosowaniu, ale to bardzo ważne są jego proporcje.
Sok z żywego aloesu możemy także wcierać w skórę głowy. Stosowany 2, 3 razy w tygodniu może pobudzić krążenie krwi i przyspieszyć porost włosów. Pamiętajmy o tym, że każdy kosmetyk może uczulać.
Kwas hialuronowy - rewelacyjny środek dla bardzo wymagających włosów potrafi zmiękczyć, zakwasić oraz nadać im blask. Możemy go kupić w wielu sklepach z kosmetykami lub produktami do tworzenia kosmetyków.
Płukanka z lipy - idealna dla blondynek, natomiast ta z kawy będzie świetna dla brunetek. W każdym przypadku wzmocni ona nie tylko kondycje włosów, ale także kolor. 

A oto lista humektantów usztywniających włosy: miód, cukier, mąka ziemniaczana, płukanka z szałwii.

Miód - mając do wyboru miód i cukier wybieramy miód. Łyżkę miodu rozpuszczamy w zimnej wodzie, taką płukanką przepłukujemy włosy. Nie wolno rozpuszczać miodu w mikrofalówce, ponieważ może on uszkodzić nasze włosy. Dlaczego nie wybieramy cukru, ponieważ po wyschnięciu będzie niestety widoczny na naszych włosach.  
Mąka ziemniaczana - to nic innego jak skrobia ziemniaczana. Tworzymy z niego płukankę, która tworzy na włosach pewnego rodzaju film ochronny, który sprawia, że włosy stają się twardsze są łatwiejsze w modelowaniu i dużo lepiej utrzymują swój kształt. 
Płukanka z szałwii - rewelacyjnie prostuje i usztywnia włosy. Płukanka taka powoduje także wzmocnienie  naturalnego koloru włosów. Płukankę robimy poprzez zaparzenie herbaty pod przykryciem, wystudzenie jej i przepłukanie nią włosów. Oczywiście bez ponownego spłukiwania.

I najważniejsza nie przesadzajmy!! Nadmierne nawilżenie włosów nie pomoże nam. Stosuj takie zabiegi raz w tygodniu, a czasem nawet, co dwa tygodnie, musisz zobaczyć jak one reagują twoje włosy. 

Mam cichą nadzieje, że mój post wam się spodobał?

ZAPRASZAM 




Nowszy post Starszy post Strona główna

18 komentarzy:

  1. Jak przedłużyć włosy? założyć dredloki :) To zastosowałam kilka lat temu i z powodzeniem noszę. Ostatnio je rozplotłam i po raz pierwszy zrobiłam olejowanie włosów olejem z czarnuszki (podobno bardzo szybko po nim rosną) i włosy były rzeczywiście świetne w dotyku - ale nie w układaniu; zaplotłam dredloki z powrotem, ale ilekroć będe je rozplatać, będę olejować włosy :)
    Na porost włosów świetnie sprawdza się skrzyp polny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Co jak co, ale włosy rosną mi bardzo szybko :)
    Odpowiednia pielęgnacja jest dla mnie bardzo ważna, akurat w najnowszym poście opisałam produkty, które posiadają drogocenne właściwości.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobre rady, chętnie je zastosuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne rady, bardzo pomocne :) Myślę, że każda z nas marzy o zdrowych, pięknych i długich włosach :) Moje rosną w umiarkowanym tempie
    :)
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Rady jak najbardziej trafne :)
    Moim zdaniem większość dziewczyn nie wie jaki ma typ włosów. Widzą, że są suche i sięgają po mocno nawilżające produkty jakie każdy poleca na suchość typu olejek arganowy/kokosowy nie zdając sobie sprawy, że nie każdy typ włosów lubi olejki :) Plus używanie drogeryjnych popularnych produktów wypchanych silikonami eh :(
    Zapraszam!
    mój blog
    mój instagram

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje włosy rosną przeraźliwie szybko! :) Ale zawsze robię tak, że używam jednej linii produktów, a później zmieniam ją na drugą - moje włosy po kilku pierwszych razach wyglądają świetnie, a później, tak jak piszesz, przyzwyczajają się :(

    OdpowiedzUsuń
  7. zgadzam się, że co za dużo to niezdrowo i powinno się takie zabiegi robić w pewnych odstępach. ;) płukanki czasem stosowałam, ale słabo działały, chociaż zastanawiam się czy by do nich nie wrócić. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Rady trafne ,post ciekawy dobrze że miżna zmieniać długość włosów bez mozolnego czekania aż odrosną.
    A

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam to szczęście, że mi włosy dość szybko rosną, a że zatęskniłam za długimi to znów zapuszczam <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przydatne porady :D Pozdrawiam ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. na szczęście włosy rosną mi jak szalone i nie muszę ich przedłużać :D
    ale fajna opcja dla tych co mają z nimi problem :) by mogli cieszyć się bujną czupryną :)
    pozdrawiam

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. mi włosy rosną powoli i myślę o przedłużaniu :)
    super wpis!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dobre porady. Świetny wpis :)

    OdpowiedzUsuń